Ciekawe zjawiska na giełdzie

Ekonomiści obserwują sporo ciekawych zjawisk zachodzących w gospodarce. Bardzo często nadają im oryginalne, wręcz bajkowe nazwy. Dzięki wyobraźni naukowców w podręcznikach znajdziemy informacje na temat białego rycerza, owczego pędu a nawet… Dowiemy się, czym jest Dzień Trzech Wiedźm! Wbrew pozorom, nietypowe pojęcia opisują całkiem poważne kwestie ekonomiczne. Jeżeli jakaś spółka boryka się z problemami finansowymi, prędzej czy później zagrozi jej bankructwo. Pozostają wówczas dwa wyjścia. Albo zarząd zgodzi się na wrogie przejęcie, albo dobrowolnie odda część udziałów innemu inwestorowi. W pierwszej sytuacji zadłużona firma straci kontrolę nad finansami. Jej przyszłość będzie zależeć od zarządu obcej, wrogiej spółki. Druga opcja polega na nawiązaniu porozumienia z firmą, która wykupi tylko część akcji. Wszystko odbywa się za obopólną zgodą. Zatem przyjazna firma jest niczym biały rycerz dla spółki, której groził całkowity upadek. Większość osób nie zdaje sobie sprawy, że krach na giełdzie poprzedza zjawisko zwane owczym pędem. Tak jak stado owiec rzuca się do ucieczki w jednym kierunku, tak inwestorzy potrafią masowo kupować akcje. Jeżeli większość uczestników sesji podda się trendom, pojawi bańka spekulacyjna. Każda bańka kiedyś musi pęknąć. Na giełdzie jest to równoznaczne z początkiem kryzysu. Dzień Trzech Wiedźm kojarzy się bardziej z Halloween niż z ekonomią. Na giełdzie inwestorzy tak nazywają każdy piątek, w którym pojawia się bardzo duża zmienność w transakcjach.