Trudne losy giełdowe

Trudne losy giełdowe

W dzisiejszym świecie można zbudować firmę na wiele różnych sposobów i nie ma jasnego scenariusza na odniesienie rynkowego sukcesu. Wielu próbowało już ogromne lokalne firmy wprowadzić na giełdę, by ostatecznie spotkać się z tak wieloma różnorakimi problemami, że plany te całkowicie spaliły na panewce. Nie brakowało także takich firm, które po kilku miesiącach bardzo pozytywnego giełdowego debiutu spotkały się z fatalnymi reakcjami inwestorów i spadkami, które pogrążyły markę i sprawiły, że obecna od lat firma po roku gry giełdowe musiała całkowicie uznać swój koniec. Granie na giełdzie nie jest dla wszystkich, ale z drugiej strony do wygrania jest wyjątkowo wiele – wiedzą o tym prezesi największych giełdowych gigantów, którzy wiedzą jak łatwo zdobyć na giełdzie technologie, innowacje oraz środki finansowe na dalsze działania. Jednocześnie największe firmy notowane na giełdzie mogą chwalić się obrotami na poziomie setek miliardów rocznie, dzięki czemu ich wartość dla akcjonariuszy jest nie do przecenienia. Akcjonariusze to na wielkich giełdach ludzie nie tylko z grubymi portfelami, ale przede wszystkim z udziałami w innych firmach, często pokrewnych technologicznie, gotowi do dzielenia się własnymi kontaktami na rzecz rozwoju innych firm. Obecność wpływowych biznesmenów w zarządzie to klucz do sukcesu.

Comments

comments