Pierwsze inwestycje na giełdzie

Pierwsze inwestycje na giełdzie

Większość osób kojarzy giełdę z ogromnymi pieniędzmi oraz realnym ryzykiem ich utraty. Afery finansowe często wiążą się z oszustwami maklerów, pośredników lub urzędników. Skomplikowane wykresy i tabele wypełnione liczbami dodatkowo zniechęcają potencjalnych inwestorów. Czy gra na giełdzie naprawdę jest taka trudna i niebezpieczna? W dobie kryzysu każde ryzyko finansowe budzi sporo kontrowersji… Człowiek obawia się wyzwań, których nie do końca rozumie. Jeśli dokładnie zapoznamy się z zasadami obowiązującymi na giełdzie, nasz strach znacznie się zmniejszy. A wraz z pierwszą zarobioną złotówką zniknie zupełnie! Jeszcze kilka lat temu inwestycji dokonywało się w biurze maklera. Dzisiaj do gry na giełdzie wystarczy prywatny komputer oraz dostęp do Internetu. Na początek musimy poświęcić pewną kwotę pieniędzy, aby założyć rachunek inwestycyjny. Warto skorzystać z pomocy fachowca. Makler doradzi nam, na jakich warunkach dokonać pierwszej transakcji, który pakiet wybrać i jak często inwestować. Nowicjuszom zaleca się wybór opcji długoterminowej z realizacją zleceń co kilka miesięcy. Aby zrozumieć zjawiska zachodzące na giełdzie, powinniśmy śledzić rynek czasie rzeczywistym. W ten sposób będziemy na bieżąco ze wszelkimi zmianami w kursach. Każde zlecenie kupna lub sprzedaży powinno pokryć zarówno koszt inwestycji, jak i prowizję dla biura maklerskiego. Ważne jest również prawidłowe uzupełnienie danych w elektronicznym formularzu zlecenia. Nie należy obawiać się pomyłek! W razie jakiegokolwiek błędu system odrzuci naszą transakcję bez dodatkowych konsekwencji.

Comments

comments